| Quiksilver |
|
Krystian przyszedł ze szkoły, w której tylko na przerwach słyszał nazwę rossignol i roxy. Wiedział, że to firmy zajmujące się produkcją sprzętu narciarskiego, Krystian mieszkał nad morzem i mógł jedynie pomarzyć o górach, o stokach i o sprzęcie produkcji rossignol czy roxy. Było to coś, czego nie może zdobyć i mieć. Koledzy w klasie chwalili się goglami rossignol czy też pokazywali narty jakimi będą szusować po stokach. Krystian wiedział bardzo dobrze, że jedyne co on będzie robił w ferie zimowe to będzie to oglądanie filmów i może skoków narciarskich, gdzie co drugi będzie wyposażony w sprzęt firmy rossignol lub roxy. Adam Małysz był jego idolem, zawsze chciał tak jak ten wspaniały skoczek korzystać z zimy i mieć dla własnego użytku narty. To było jego skryte marzenie, nie chciał się nim podzielić z rodzicami, którym współczuł, że muszą ciężko pracować, by utrzymać dom i jego. Dla rodziców Krystiana najważniejsza była jego szkoła, zajęcia na które chodził i języki obce na które go posyłali. Rossignol i roxy wciąż biegały w jego głowie, ale Krystian zdawał sobie sprawę, że marzenia czasami muszą poczekać. Tego nauczył się już dawno, a wywiad z Adamem Małyszem go utwierdził w przekonaniu. Krystian odłożył plecak, włączył komputer a na pulpicie znowu ujrzał postać Adama Małysza, gdzieś mignęły mu na obrazie narty firmy rossignol, ale Krystian przyrzekł sobie, że pewnego dnia i on pojedzie w góry a sprzęt jaki będzie używał to jedynie marki rossignol lub roxy. |